Niezwykle proste w przygotowaniu, a efektowne i niepowtarzalne – domowe tabliczki czekolady z matchą (czy może prościej – matchekolady!) sprawdzą się idealnie jako wyjątkowy prezent dla miłośników zielonej herbaty. Dodatki można dopasować do indywidualnych preferencji i eksperymentować z nimi w nieskończoność. Na początek proponujemy wersję z solonymi pistacjami, które świetnie współgrają z intensywnym smakiem herbaty i słodyczą czekolady.

 

Domowa tabliczka czekolady z matchą

Składniki:

  • 200 g białej czekolady*
  • 1-2,5 płaskie łyżeczki matchy codziennej (może być ciut więcej, jeśli lubimy jej wyraźny smak)
  • 50-100 g solonych pistacji (waga po wyłuskaniu)
  • lub inne wybrane dodatki

* Jak najlepszej – dobra jakość i smak czekolady mają kluczowe znaczenie dla tego przepisu. Wybierając czekoladę upewnijmy się, że w składzie ma tłuszcz kakaowy, a nie roślinne zamienniki.

Sposób przygotowania:

Przygotowujemy foremkę, w której czekolada będzie zastygać – coś trochę większego niż standardowa tabliczka. Może to być nawet keksówka lub plastikowe pudełko. Wykładamy formę papierem do pieczenia.

W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę. Kiedy będzie płynna, zdejmujemy z garnka, studzimy minutę, a następnie mieszając trzepaczką, przesiewamy do niej matchę – ilość zależna od preferencji. Warto dodać na początku mniej, potem spróbować i ewentualnie domieszać więcej, jeśli smak będzie zbyt subtelny.

Kiedy masa będzie jednolita, przelewamy czekoladę do przygotowanej foremki. Równiomiernie obsypujemy jej powierzchnię posiekanymi pistacjami (znów – ilość zależna od własnych upodobań). Częściowo mieszamy je z czekoladą, aby dokładnie się zatopiły. Inne propozycje dodatków to na przykładz suszona żurawina, pestki dyni i pyłek kwiatowy, lub wersja z jagodami goji, z podprażonymi płatkami migdałów i solą morską i z chipsami z kokosa. Dodajemy co tylko nam w duszy gra! Można też nie dodawać nic, czekolada z matchą sama w sobie jest pyszna.

Udekorowaną czekoladę odstawiamy do zastygnięcia na min. 4-5 godzin, ale nie do lodówki (za duża różnica temperatur może sprawić, że na czekoladzie zrobi się nieestetyczny nalot, albo że się zwarzy). Gotową tabliczkę kroimy w kostki, lub ładnie pakujemy i dajemy komuś w prezencie!

Spodobał Ci się ten wpis?

Zapisz się do naszego newslettera i bądź zawsze na bieżąco!